
The Cure. „Friday I’m in Love”. Piątek nie musi niczego naprawiać
Obudziłem się o szóstej. Zanim pojawił się telefon, kawa i codzienny szum, byli Staś i Anielka. Potem przypomniałem sobie, że jest piątek, a w głowie od razu zaczęło grać „Friday I’m in Love”. O piosence…














