Każdy jest bohaterem. Night Tapes i krótka ucieczka od cynizmu
Night Tapes nie śpiewają o wielkiej miłości, ani o życiowym przełomie. W „every day is a game” pokazują coś znacznie rzadszego: moment, kiedy świat przestaje wydawać się wrogi. Morze jest bardziej niebieskie, obcy ludzie stają się bohaterami własnych historii, a codzienność na chwilę odzyskuje lekkość. Cztery minuty muzyki, które nie rozwiązują żadnego problemu, ale potrafią…