Światło, które nie obiecuje cudu. Cleo Sol i „Sunshine”

Cleo Sol w „Sunshine” nie śpiewa o wielkim szczęściu. Śpiewa o tym momencie, kiedy człowiek po bardzo długim czasie nagle orientuje się, że oddycha trochę pełniej. Bez fanfar. Bez taniego optymizmu. Bez udawania, że wszystko jest już dobrze. To jedna z najczulszych piosenek o powrocie do życia, jakie słyszałem od dawna. O świetle, które nie…

„Cyfrowy lunapark uczuć”, czyli Daft Punk i „Something About Us”

Daft Punk w „Something About Us” nie próbują być futurystycznym symbolem klubowej elektroniki. Zdejmują maskę emocjonalnego chłodu i nagrywają utwór, który oddycha wolniej niż współczesne relacje. O nocnych miastach, niedopowiedzeniach, cyfrowym lunaparku uczuć i o tym, że czasem wystarczy tylko jedno niewielkie „something”, żeby pamiętać kogoś przez lata.

„Wolność. Kocham i rozumiem” czyli Arcade Fire i „No Cars Go”

„No Cars Go” Arcade Fire nie brzmi jak zwykła piosenka o podróży. To bardziej nocna ucieczka przed światem, który wszystko chce zmierzyć, sprzedać i uporządkować. Pusty tunel, rozpędzony samochód, światła przecinające ciemność i ten krótki moment, kiedy człowiek znowu czuje, że należy wyłącznie do drogi. O wolności, która pachnie benzyną, melancholią i nocnym powietrzem.

Breakout – Co stało się kwiatom?

Breakout nie śpiewa tutaj o rozstaniu. Breakout śpiewa o świecie po nim. „Co się stało kwiatom” to jedna z najbardziej samotnych polskich piosenek. Nie przez wielkie słowa, tylko przez ciszę między nimi. Zwiędłe kwiaty, martwe ptaki, deszcz zmywający ślady i harmonijka brzmiąca jak bezsenna noc w pustym mieszkaniu. Nalepa nie grał emocji. On je zostawiał…

Hey – R.E.R.E.

Niektóre piosenki nie opowiadają o miłości. Opowiadają o pragnieniu całkowitego stopienia się z drugim człowiekiem. „R.E.R.E.” zespołu Hey to jedna z najbardziej intymnych i metafizycznych kompozycji Katarzyny Nosowskiej. O bliskości tak wielkiej, że „miejsca brak na jeden obcy oddech”.