
The Verve, cz. VI. Richard Ashcroft bez mapy
Richard Ashcroft wchodzi do maszyny The Chemical Brothers bez gotowego tekstu i bez własnej mapy. „The Test” pokazuje, że czasem brzmi najciekawiej wtedy, kiedy ktoś odbiera mu kontrolę.
TONY ARCHIWALNE

Richard Ashcroft wchodzi do maszyny The Chemical Brothers bez gotowego tekstu i bez własnej mapy. „The Test” pokazuje, że czasem brzmi najciekawiej wtedy, kiedy ktoś odbiera mu kontrolę.

The Verve wrócili po jedenastu latach, lecz nie po to, by ponownie zamieszkać w 1997 roku. Forth jest nierówną, przestrzenną i chwilami pięknie zagubioną płytą czterech ludzi, którzy odzyskali wspólny rytm, ale nie wspólną przyszłość.

Na A Northern Soul psychodeliczne niebo The Verve opada coraz niżej; gitara Nicka McCabe’a przestaje być krajobrazem, a zaczyna naciskać, ranić i wywoływać napięcie. To album nagrany przez zespół, który wciąż potrafił tworzyć razem wielką…

Pulp na More nie odtwarza własnej młodości; nagrywa płytę pełną przestrzeni, rytmu i melodii, na której czas nie jest przeciwnikiem, lecz kolejnym instrumentem. To powrót bez muzealnej nostalgii, z cieniem Steve’a Mackeya i energią zespołu,…

Pulp nigdy nie potrzebował najgłośniejszych gitar ani największych stadionów, żeby stać się jednym z najważniejszych zespołów brytyjskiej muzyki. W drugiej części cyklu na Tony Muzyki zaglądamy pod powierzchnię melodii i odkrywamy, dlaczego kilka pozornie prostych…

Pulp nie spadł z nieba razem z britpopem. Ten zespół latami tłukł się po obrzeżach sceny, aż w końcu zamienił zwyczajne brytyjskie życie w jedne z najlepszych piosenek lat 90.

01. Disintegrate 02. Trash 03. Animal Nitrate 04. Killing Of A Flashboy 05. Personality Disorder 06. Flytipping 07. Dancing With The Europeans 08. Filmstar 09. Can’t Get Enough 10. June Rain 11. Turn off Your…

Za kilka godzin The Wild Ones przestanie być nagraniem zamkniętym na Dog Man Star i stanie się częścią konkretnej nocy w Warszawie. Każdy usłyszy tę samą melodię, lecz nikt nie znajdzie się dokładnie w tej…

Zanim Britpop zamienił się w flagę, piwo i narodową pewność siebie, Suede pokazało inną Anglię. Mokre chodniki, cienkie ściany, seksualną niejednoznaczność i ludzi, którzy wyglądali jak gwiazdy tylko po to, żeby przetrwać zwyczajność