
Pulp, cz. IV. Pulp nie wrócił do 1995 roku
Pulp na More nie odtwarza własnej młodości; nagrywa płytę pełną przestrzeni, rytmu i melodii, na której czas nie jest przeciwnikiem, lecz kolejnym instrumentem. To powrót bez muzealnej nostalgii, z cieniem Steve’a Mackeya i energią zespołu,…
