TONY MUZYKI

TonyMuzyki.com

Barbara Wrońska. Rzeka pod spodem

Barbara Wrońska śpiewa o spotkaniu człowieka z człowiekiem. Wracam do jej piosenki z własną tęsknotą, kilkoma pożegnaniami i nadzieją, która nadal płynie pod spodem.

mam za mało czasu; premiery

Nowy Kiwanuka, Nosowska, EWA KOC, Fine, Sen Morimoto, Anderson .Paak i Nanga. Zaległe Fontaines D.C., studia i całe życie pomiędzy. Mam za mało czasu. Szczęśliwie ciągle mam na co.

Po piosence

41 utworów i to, co zostaje do zrobienia, kiedy cichnie ostatni akord.

Przedostatnia trójka

Trzydzieści osiem. Za rok ostatnia trójka, za dwa lata czterdzieści. LCD Soundsystem, „All My Friends” i próba pogodzenia się z tym, że czas jest cholernie dobry w swojej robocie.

Artur Rojek. Wstyd i włoskie lody

„Chciałbym urodzić się żeby latałem”. Część 1 z 3. Trochę mnie gryzie, kiedy Artur Rojek otwiera się przed wszystkimi. Siadam do pisania o jego płycie i po chwili sam opowiadam o dzieciństwie, Ani Przybylskiej i zazdrości piłkarzowi. Mogłem się spodziewać. Muzyka od dawna służy mi do mówienia rzeczy, z którymi bez niej nie wiedziałbym, od…

Pejzaż. Jeszcze ciepło

Pejzaż i ostatni dzień lata. O wdzięczności za dobro i trudne lekcje, o rzeczach, których wciąż nie umiem przebaczyć, i o cieple, które chcę zachować.

Muzyka alternatywna nigdy nie była dla mnie gatunkiem. Była sposobem oddychania. Zawsze bardziej interesowało mnie to, co dzieje się na obrzeżach, w półcieniu, tam gdzie dźwięk nie próbuje nikogo przekonać, tylko po prostu istnieje. Dreampop i shoegaze nauczyły mnie słuchać warstw, pogłosów, napięć ukrytych pod powierzchnią melodii. To muzyka, która nie krzyczy. Ona unosi się nad ziemią, rozmywa kontury i pozwala człowiekowi na chwilę zniknąć w dźwięku.

Soul i hip hop wniosły do mojego życia coś przeciwnego, a jednocześnie równie potrzebnego. Ciało, rytm, puls, opowieść. Soul uczy wrażliwości bez wstydu, hip hop precyzji i odwagi mówienia wprost. W jednym jest ciepło i miękkość, w drugim konkret i ciężar słowa. Oba światy pokazują, że emocja nie musi być subtelna, żeby była prawdziwa.

Muzyka klasyczna, szczególnie chóralna, to z kolei przestrzeń, w której spędziłem dużą część życia. Od 2003 do 2022 roku śpiew był dla mnie czymś więcej niż hobby. Był wspólnotą oddechu. W chórze człowiek uczy się pokory, bo nie jest solistą, ale też odpowiedzialności, bo każda nuta ma znaczenie. Harmonia nie powstaje z ego, tylko ze słuchania innych. To doświadczenie zostaje na zawsze. Kiedy dziś słucham muzyki, nawet najbardziej alternatywnej, słyszę głosy jak kolejne linie partytury, szukające miejsca w całości.

Nie interesuje mnie muzyka jako tło. Interesuje mnie muzyka jako świat. Taki, w którym pogłos gitary może być ważniejszy niż refren, w którym bas opowiada historię równie mocno jak tekst, w którym cisza bywa najbardziej dramatycznym momentem utworu. Dreampop daje mi przestrzeń, shoegaze mgłę, soul serce, hip hop język, a chóralna klasyka fundament.

TonyMuzyki.com to nie ranking i nie lista najlepszych płyt. To próba zrozumienia, dlaczego pewne dźwięki zostają z nami na lata, a inne znikają po jednym odsłuchu. To miejsce, w którym muzyka jest traktowana poważnie, ale bez zadęcia. Bo najważniejsze i tak dzieje się między dźwiękiem a człowiekiem.