Bas Warpaint idzie pierwszy. Gitary zostają kilka kroków za nim, jak światło, które nie zdążyło zgasnąć na wodzie. Ktoś obok przestaje opowiadać historię. Jeszcze przed chwilą mieliśmy przejść pod inną scenę. Teraz stoimy. Właśnie taki moment chciałbym przywieźć z OFFa 2027: plan schowany do kieszeni, piosenkę zaczynającą układać własny wieczór.
Bardzo chciałbym tam pojechać. Już słyszę koncerty, których nikt mi nie obiecał. W mojej wersji nad stawami spotykają się Suede, Stereolab i Little Simz. Dalej są Warpaint, Dry Cleaning, Nala Sinephro i dziesiątki powodów, żeby zboczyć ze ścieżki. To autorski, wyobrażony program. Daty występów, dostępność muzyków i honoraria pozostają niepotwierdzone. Można jednak marzyć tak, żeby za marzeniem stała muzyczna pamięć.
Stare plakaty, otwarte drzwi
Na pierwszym plakacie, jeszcze z Mysłowic w 2006, spotykają się Lech Janerka, Maria Peszek, Lenny Valentino i The White Birch. Słychać w tym zalążek festiwalu, na którym blisko siebie mogą stanąć zupełnie różne wrażliwości. W 2009 przyjeżdżają The National i Spiritualized. Rok później OFF przenosi się do Katowic, a Wayne Coyne z The Flaming Lips unosi festiwalową wyobraźnię jeszcze wyżej. W 2013 Wodecki spotyka Mitch & Mitch. Dawna płyta nagle dostaje nowych słuchaczy. OFF: 2006, 2009, 2010, 2013.
Przeglądam zestawienia wszystkich 19 regularnych edycji od 2006 do 2026. Między Mazzy Star, My Bloody Valentine, Patti Smith, PJ Harvey i M.I.A. przewijają się nazwiska, które kiedyś mieściły się drobnym drukiem. Festiwalowa pamięć działa właśnie tak: po latach niektóre małe litery okazują się największe. Nie każdy artysta obecny w archiwalnej zapowiedzi ostatecznie zagrał, dlatego przy typowaniu powrotów liczą się także odwołania. OFF: 2006 do 2026.
Z tej historii wynika moja najważniejsza decyzja na 2027: trzy główne nazwiska, mocny środek i dużo miejsca na pierwsze spotkania. Proponuję 36 koncertów jako trzon programu. Resztę miejsc zostawiam muzyce, której jeszcze nie znamy. Dobry przyszłoroczny festiwal powinien mieć prawo zaskoczyć również kogoś, kto właśnie próbuje go sobie wymyślić.
Piątek. Pogłos zostaje na skórze
Suede dostają pierwszy wielki wieczór. Ich występ z 2019 daje tej fantazji konkretny punkt zaczepienia, a bieżąca działalność wokół Antidepressants i koncertów w 2026 pozwala myśleć o zespole żyjącym w teraźniejszości. Chciałbym usłyszeć The Wild Ones obok nowszych piosenek. Brett Anderson wychylałby się nad publiczność, jakby ten jeden człowiek kilka rzędów dalej musiał koniecznie usłyszeć ostatnie słowo. Suede · OFF 2019.
Warpaint wróciłyby po występie z 2011. Ich muzyka ma miejsce na ruch bioder i myśli, które nie chcą ułożyć się w zdanie. Bas i perkusja trzymają nas przy ziemi, gitary pozwalają się od niej trochę odsunąć. Dałbym im zmrok i długi koncert. Bez pośpiechu, z przestrzenią na te fragmenty, podczas których najwięcej dzieje się pomiędzy instrumentami. OFF 2011.
Dry Cleaning wprowadziliby do tego wieczoru szorstkość codziennego języka. Secret Love, wydane w styczniu 2026 i wyprodukowane przez Cate Le Bon, jest konkretnym powodem, żeby myśleć o kolejnym spotkaniu. Florence Shaw wypowiada zdanie, gitara zaczyna się z nim nie zgadzać, perkusja pogania oboje. Chwilę wcześniej caroline mogliby rozsypać scenę na smyczki, głosy i pauzy. Ośmioosobowy skład po caroline 2 to mój typ na koncert, który zaczyna się rozumieć dopiero w drodze do domu. Secret Love · caroline 2.
Z Korei Południowej przyjechaliby DABDA. Ich pastelowa psychodelia zostawia czułości miejsce nawet w rytmicznych zakrętach. Obok Richard Dawson, a później fińscy Oranssi Pazuzu: piosenka o chropawych brzegach i psychodelia gęstniejąca do metalu. Po godzinach pięknych melodii potrzebny jest moment, w którym dźwięk zaczyna przesuwać ściany. DABDA · Oranssi Pazuzu.
Polską część piątku rozpisuję na Trupę Trupa, Coals, Oxford Drama, Enchanted Hunters i Rosę Vertov. Każdy z tych koncertów dostałby własną porę oraz światło. Trupa Trupa musi mieć czas na zaciskanie pętli, Oxford Drama na rozkołysanie piosenek, Coals na rozprowadzenie elektronicznej mgły. Chcę spotykać polskie zespoły również wtedy, gdy festiwal jest już pełny.
Sobota. Ktoś pyta, co to za zespół
Stereolab zamykają sobotę. Rytm sunie równo, klawisze mrugają, melodia wyłania się zza kolejnej warstwy. Ich powrót po 2019 ma sens także dzięki Instant Holograms on Metal Film z 2025. Słychać muzykę, która dobrze zna własny język i nadal chce przestawiać w nim akcenty. Wyobrażam sobie ten koncert nad stawami i od razu mam ochotę zostać jeszcze jeden dzień. Stereolab.
Wcześniej Derya Yıldırım & Grup Şimşek. Bağlama kreśli jasną linię nad miękkim soulowym podłożem, głos raz przysuwa się blisko, raz zostawia nas z zespołem. Po OFFie 2018 i albumie Yarın Yoksa, nagranym z Leonem Michelsem, powrót brzmi przekonująco. Koncert Any Frango Elétrico z Brazylii przeniósłby ten ruch w inne miejsce. Electric Fish otwiera drzwi basem; za nimi czekają drobne aranżacyjne niespodzianki. Yarın Yoksa · Ana Frango Elétrico.
Najbardziej uważam jednak na Florence Adooni. Przychodzisz zobaczyć, co dzieje się pod sceną. Zostajesz przy wokalnych odpowiedziach, highlife i funkowym pulsie. Muzyka artystki z Ghany wyrasta także z tradycji Frafra, ale w tym wyobrażonym popołudniu najpierw poczulibyśmy ją w nogach. Dopiero potem zaczęlibyśmy zadawać pytania. To mój osobisty typ na koncert, po którym najczęściej padałoby: jak to możliwe, że wcześniej tego nie słuchałem? Florence Adooni.
Etran de L’Aïr z Nigru pozwoliliby kilku gitarom jednocześnie opowiadać tę samą noc. Zespół wyrósł z weselnej sceny Agadezu; ten rodowód pomaga zrozumieć, dlaczego powtarzanie nie odbiera muzyce oddechu. Dalej australijscy Surprise Chef, kolumbijscy BALTHVS i japońscy Minami Deutsch. Filmowy groove, rozgrzana psychodelia i motoryczny trans. Trzy drogi prowadzące do miejsca, w którym człowiek przestaje sprawdzać godzinę. Etran de L’Aïr · Surprise Chef · BALTHVS.
EABS ustawiam blisko Surprise Chef, ETNOBOTANIKĘ przy psychodelicznej części soboty. Sutari i Raphael Rogiński dostają osobne, uważne koncerty. W takim sąsiedztwie polskie nagrania zaczynają prowadzić rozmowę z resztą świata. Wystarczy usłyszeć, jak inaczej można dotknąć struny, ułożyć głosy, zapętlić fragment pamięci.
Niedziela. Jeszcze nie wracajmy
Little Simz byłaby moim najbardziej ambitnym wyborem na finał. Jej rap potrzebuje przestrzeni na zdanie, oddech i zmianę ciężaru. Chciałbym dużego koncertu, który potrafi na chwilę zbliżyć się do jednej twarzy w tłumie. Finansowo i logistycznie to typ wymagający sprawdzenia. Gdyby zabrakło możliwości, rozważyłbym Young Fathers, którzy na OFFie grali w 2015. Ich wspólny wysiłek głosu i rytmu mógłby równie mocno zamknąć weekend. OFF 2015.
Nala Sinephro dostałaby przestrzeń, w której da się usłyszeć koniec dźwięku. Jej występ zapowiedziany na 2025 odwołano; zastąpił ją Anatole Muster. Dlatego tutaj fantazja ma szczególnie mocny historyczny zaczep. Obok Ichiko Aoba z Japonii. W obu przypadkach pora koncertu i to, co gra za sąsiednimi drzewami, byłyby równie ważne jak nazwisko na plakacie. OFF 2025.
Lankum, Juana Molina i KOKOKO! poprowadziliby niedzielę przez coraz inne rodzaje napięcia. Irlandzki folk nabierałby masy dronu, argentyńskie pętle zmieniały kształt piosenki, a elektronika związana z Kinszasą wprowadzała szorstki, perkusyjny napęd. Ułożyłbym te koncerty tak, żeby dało się przejść całą drogę. Czasem festiwal pamięta się jako ciąg trzech występów, które przypadkiem zaczęły opowiadać jedną historię. KOKOKO!.
Warhaus przyniósłby belgijski półmrok. Ruby Haunt dostałby mniejszą scenę i chwilę, w której światło staje się już trochę nierealne. To muzyka wspomnień, których nie udało się przeżyć. Drogi za miastem, szyby, własnego odbicia nałożonego na ciemniejący krajobraz. Chciałbym kiedyś zobaczyć ich na OFFie właśnie dlatego, że potrafię tak dokładnie wyobrazić sobie wyjście z tego koncertu.
Siema Ziemia przeprowadziłaby nas od akustycznych instrumentów do myślenia pętlą. Nagrobki dodałyby przewrotnego ciężaru, Łona x Konieczny x Krupa precyzji opowieści, Mitch & Mitch swobody. Tym ostatnim najchętniej zostawiłbym także miejsce na własny pomysł z gośćmi. Po historii z Wodeckim wiadomo, ile może wyniknąć z dobrze przygotowanego spotkania. Nowy projekt musieliby jednak wymyślić sami muzycy.
Nazwiska zapisane na marginesie
W moim notesie zostaje jeszcze drugi festiwal. Beach House, Men I Trust, Night Tapes, The Clientele i The Antlers odpowiadają za jego miękkie światło. Hiatus Kaiyote, Altın Gün i L’Impératrice za ruch. Arooj Aftab, Hania Rani, DakhaBrakha i Yasmine Hamdan za inne sposoby skupienia. Cate Le Bon zmienia kąty w piosenkach, King Gizzard & The Lizard Wizard otwierają boczne przejścia, Kiasmos pozwalają zostać po ostatniej gitarze, a Ladaniva podnoszą temperaturę.
Są też Nilüfer Yanya, Mong Tong i Kombajn do Zbierania Kur po Wioskach, obecni na OFFie w 2025, oraz Błoto z edycji 2026. Ich szybkie powroty traktuję ostrożniej. Air i Massive Attack zostają najdroższymi marzeniami tej kartki w sensie skali, którą sobie wyobrażam, nie znanych mi honorariów. Zaproszenie któregoś wymagałoby ponownego ułożenia góry plakatu. Wszystkie te nazwy należą jednak do muzycznej podróży towarzyszącej artykułowi. Razem z główną rozpiską tworzą grono 59 wykonawców. OFF 2025, 2026.
Zależy mi na tym, żeby ta podróż miała także własne tempo. Od miękkich gitar przez polskie piosenki, afrykański puls, azjatyckie zakręty i psychodelię do głosów zostających długo po wyłączeniu głośników. Tak wyobrażam sobie 140 utworów do festiwalu, który na razie istnieje pomiędzy słuchawkami a notesem.
Mój plakat. 36 koncertów
Dni są umowne. Kolejność nazw nie oznacza godzin występów. To wyobrażony program Tonów Muzyki.
| Dzień | Główne nazwisko | Pozostały skład |
|---|---|---|
| Piątek | Suede | Warpaint, Dry Cleaning, caroline, Richard Dawson, Oranssi Pazuzu, DABDA, Trupa Trupa, Coals, Oxford Drama, Enchanted Hunters, Rosa Vertov |
| Sobota | Stereolab | Derya Yıldırım & Grup Şimşek, Ana Frango Elétrico, Florence Adooni, Etran de L’Aïr, Surprise Chef, BALTHVS, Minami Deutsch, EABS, ETNOBOTANIKA, Sutari, Raphael Rogiński |
| Niedziela | Little Simz | Nala Sinephro, Ichiko Aoba, Lankum, Juana Molina, KOKOKO!, Warhaus, Ruby Haunt, Siema Ziemia, Nagrobki, Łona x Konieczny x Krupa, Mitch & Mitch |
Kantorek typerski Tonów Muzyki
To fikcyjne kursy redakcyjne, bez rzeczywistych zakładów i pieniędzy. Każdy typ oznacza osobne zdarzenie: wykonawca zagra na głównej edycji OFFa 2027. Umowna szansa to 1 / kurs. Wartości nie sumują się do 100%, bo kilka typów może się sprawdzić jednocześnie. Nie wynikają z modelu statystycznego, przecieków ani znajomości honorariów.
| Wykonawca | Mój kurs | Umowna szansa | Uzasadnienie |
|---|---|---|---|
| Nala Sinephro | 4.00 | 25% | Wcześniejsze zaproszenie i odwołany koncert dają konkretny trop. |
| Dry Cleaning | 4.00 | 25% | Nowy album z 2026 i wyraźne dopasowanie do OFFa. |
| Derya Yıldırım & Grup Şimşek | 5.00 | 20% | Długa przerwa od występu, mocny współczesny repertuar. |
| caroline | 5.00 | 20% | Dobry moment na szerzej zauważony, wciąż poszukujący zespół. |
| Stereolab | 6.00 | ≈ 16.7% | Powrót z aktualnym kontekstem płytowym. |
| Trupa Trupa | 6.00 | ≈ 16.7% | Silna więź z festiwalem i naturalne miejsce w programie. |
| ETNOBOTANIKA | 6.00 | ≈ 16.7% | Polski projekt pasujący do elektronicznej i psychodelicznej części. |
| Suede | 8.00 | 12.5% | Historyczny precedens i bieżąca działalność, ale potrzebna zgodna trasa. |
| Warpaint | 8.00 | 12.5% | Wymarzony powrót; dostępność pozostaje otwarta. |
| Ana Frango Elétrico | 8.00 | 12.5% | Mocne dopasowanie artystyczne, zależność od europejskich terminów. |
| Florence Adooni | 8.00 | 12.5% | Mój typ na odkrycie, przy niepotwierdzonej logistyce. |
| Etran de L’Aïr | 8.00 | 12.5% | Gitarowy trans pasuje znakomicie, konkretna trasa pozostaje warunkiem. |
| Lankum | 10.00 | 10% | Duży potencjał koncertu; konkurencja o terminy może być istotna. |
| Little Simz | 12.00 | ≈ 8.3% | Ambitny headliner, wymagający sprawdzenia skali i dostępności. |
| Ichiko Aoba | 12.00 | ≈ 8.3% | Piękny wybór, wymagający dobrych warunków i odpowiedniego terminu. |
| Mong Tong | 20.00 | 5% | Obniżam szanse z powodu stosunkowo niedawnego występu w 2025. |
| Air | 25.00 | 4% | Duże marzenie wymagające przeorganizowania góry programu. |
| Massive Attack | 40.00 | 2.5% | Największa niewiadoma skali i produkcji w tym kuponie. |
Mój najrozsądniejszy kupon to Dry Cleaning, Derya Yıldırım i Nala Sinephro. Najbardziej osobisty nosi nazwisko Florence Adooni. Widzę, jak ktoś zatrzymuje się z boku, potem przywołuje znajomych. Jeszcze chwilę temu mieli iść dalej. Teraz stoją bliżej sceny. O taki OFF mi chodzi. Chciałbym w końcu tam być, z planem schowanym do kieszeni.
Pamięć i źródła
Podstawą porównania są zestawienia 19 regularnych edycji: 2006 do 2019 oraz 2022 do 2026. Regularne festiwale w 2020 i 2021 odwołano; OFF Country Club 2021 traktuję osobno. Zbiorcze archiwum zawiera także zapowiedzi i wymaga sprawdzania odwołań. Nie potwierdzono niezależnie każdego historycznego występu. Program na 2027 i kursy są autorską propozycją, bez potwierdzonego budżetu i dostępności artystów. OFF Festival · Wikipedia: OFF Festival.


Dodaj komentarz