Głos, który wielu wzięło za kobiecy
Przez lata byłem przekonany, że Rhye to wokalistka. Ten głos był zbyt miękki, zbyt delikatny, żeby należeć do mężczyzny. Dopiero po jakimś czasie sprawdziłem kto naprawdę stoi za tym projektem i odkryłem, że śpiewa Mike Milosh.
I nie byłem w tym odosobniony.
Kiedy Rhye pojawiło się na początku poprzedniej dekady, projekt funkcjonował niemal anonimowo. W pierwszych nagraniach trudno było ustalić kto właściwie śpiewa. W połączeniu z bardzo subtelnym falsetem Milosha wielu słuchaczy zakładało, że za mikrofonem stoi kobieta.
Rhye powstało jako duet kanadyjskiego wokalisty Mike’a Milosha i duńskiego producenta Robina Hannibala. Ich muzyka od początku opierała się na minimalizmie. Wolne tempo, dużo przestrzeni i aranżacje, które bardziej oddychają niż próbują robić wrażenie.
Debiutancki album „Woman” z 2013 roku sprawił, że projekt szybko zdobył międzynarodową publiczność. Utwory takie jak „Open” stały się wizytówką tego stylu. Intymnego, sensualnego i bardzo oszczędnego w środkach.
Z czasem Rhye przekształciło się w bardziej osobisty projekt Milosha. Kolejne nagrania jeszcze mocniej skupiają się na atmosferze i emocji zamiast na klasycznych strukturach popowych.
Nowy utwór „Close Your Mouth” wpisuje się dokładnie w tę estetykę. Produkcja jest spokojna i minimalistyczna. Głos Milosha prowadzi całość niemal szeptem, a muzyka pozostawia dużo przestrzeni dla ciszy.
Rhye od lat porusza się w podobnym świecie dźwięków. I być może właśnie dlatego ta muzyka nadal działa.
Rhye od lat nie próbuje być głośne. Wystarczy, że brzmi blisko.

Dodaj komentarz